|
METAPOLITYKA, CZYLI POLITYKA DUSZY
Opierając się na odkryciach niezwykłej badaczki, która nazywa się Renee Henry (jej książki w oryginale angielskim można kupić na stronie wydawnictwa Alpha Education zamieszczonej pod adresem http://www.alpha-education.co.uk/), uważam, że najważniejsze siły na Ziemii, czyli przede wszystkim tajne loże, takie jak masoneria i jej elity ("Illuminati" - "Oświeceni") prowadzą na Ziemii tak zwaną metapolitykę albo politykę duszy.
Te złe siły chcą uwięzić ludzkie dusze na tej planecie, żeby nigdy nie zakończyły one cyklu reinkarnacji. Dlatego ukrywają przed światem prawdę o prawdziwym sensie życia związanym z reinkarnacją.
Ogromna większość ludzi na Ziemii nie zdaje sobie sprawy z potrzeby szukania duszy i osiągnięcia "Mokszy" ("moksza" to w hinduizmie wyzwolenie z kołowrotu wcieleń; jeden z celów życia ludzkiego).
Ludzie na świecie są tumanieni różnymi fałszywymi dogmatami, które mają na celu odwrócić ich uwagę od PRAWDY. Renee Henry napisała, że "prawda jest ostateczną rzeczywistością i tylko od niej poczynając rodzaj ludzki może znaleźć zrozumienie". Więcej o niezwykłych i fascynujących odkryciach Renee przeczytasz w "artykule o Renee Henry" na tej stronie internetowej pod Globalna konspiracja i w tekście "Renee Henry - pełny tekst" pod Polecane artykuły.

Do fałszywych dogmatów, które są zakorzenione na świecie i dotyczą reinkarnacji można zaliczyć na przykład zakaz jedzenia mięsa przez tych, którzy nie chcą powrócić w kolejnym życiu w świecie materialnym. Mówią tak wyznawcy Hare Kriszna. Moim zdaniem jest to kompletna bzdura, gdyż dieta wegetariańska nie jest w stanie całkwicie zaspokoić potrzeb organizmu i jej przestrzeganie oddala Cię od znalezienia duszy, gdyż szkodzisz swojemu ciału. Według wyznawców tej religii powtarzanie róznych mantr jak na przykład "Hare, hare Kriszna" może pomóc w osiągnięciu duchowej Mokszy. Moim zdaniem nie prowadzi to do wyzwolenia i znalezienia duszy, podobnie jak zbudowanie ołtarza dla Kriszny i składanie mu różnych darów (co też propagują wyznawcy "Hare Kriszna").
Żeby zakończyć cykl, powinniśmy przede wszystkim szukać w sobie boskiej miłości (ja nazywam to szukaniem duszy). Znalezienie duszy to po prostu odnalezienie w sobie miłości.
Tak naprawdę jesteśmy nieśmiertelną duszą, która nie jest ani męska ani żeńska. Inkarnujemy w ciało w świecie materialnym po to, żeby przeżyć coś w niedoskonałym świecie, w którym istnieje równowaga (istnieje dobro i zło, a także yin i yang; jednak yin i yang to nie dobro i zło; yin i yang są jednością - jedno nie istnieje bez drugiego - natomiast dobro może istnieć bez zła), gdyż dusza pochodzi od Boga i przebywając u Niego cieszy się stanem doskonałości.
Sens istnienia polega na tym, żeby odnaleźć w sobie miłość (duszę) w świecie materialnym, który, jak pisałem, jest niedoskonały. Jesteśmy tu po to, żeby przeżyć JEDYNE W SWOIM RODZAJU I BEZCENNE życie, po którym nasza dusza pójdzie do duchowego źródła (Boga), żeby przez wieczność cieszyć się szczęściem otoczona Nieskończoną Miłością Nieskończonej Boskiej Inteligencji (Boga).
Przez to, że tajne loże (jak masoneria, która jest nieszczęciem tego świata - to ona jest inspiratorem Unii Europejskeij i Traktatu Lizbońskiego) ukrywają to, o czym tu piszę, przed ogromną większością ludzi na Ziemii, ich dusze muszą ciągle wcielać się w różne ciała w świecie materialnym i nie mogą zaznać "wyzwolenia".
Żeby upowszechnić tą bezcenną wiedzę, która jest kluczem do wolności rodzaju ludzkiego i skarbem Atlantydy, która istniała na terenie dzisiejszej Santorini w Grecji, napisałem tekst na 96 stron p.t. "Znajdź swoją duszę i zakończ cykl reinkarnacji" i zamierzam niedługo masowo go sprzedawać w formie książki w Polsce i na świecie (po odpowiednim zredagowaniu wersji, do której link prezentuję poniżej).

Oprócz szukania duszy, należy żyć tak, żeby nie oddalać się od znalezienia duszy. Jest to związane z metapolityką, która jest tematem tego artykułu. Kiedy korzystamy ze źródeł energii, które szkodzą Żywej Matce Ziemii (Ona też ma duszę), to niestety oddalamy się od znalezienia duszy, gdyż nasze dusze będą musiały wrócić jeszcze raz i naprawić błąd polegający na szkodzeniu ŻYWEJ NATURZE.
Jak wiadomo, restauracje MacDonalda wycinają ogromne ilości lasów deszczowych w Amazonii. Pośrednie wspieranie tych działań (poprzez zostawianie swoich pieniędzy w tej restauracji, kupując tam coś) oddala nas od osiągnięcia duchowego wyzwolenia, gdyż "pośrednio" przyczyniamy się do niszczenia lasów w Ameryce Południowej.
Jeśli chodzi o dietę, to należy jeść tak, żeby sobie nie szkodzić. Zalecam unikanie rafinowanego cukru (jest to trucizna; przeczytasz o tym w artykule "Rafinowany cukier - najsłodsza trucizna" na tej stronie pod Zdrowie), mleka pasteryzowanego (które bardzo szkodzi; przeczytaj w tym celu artykuł "Pij mleko - będziesz kaleką!" na stronie Otwórz Oczy, do której link jest na tej stronie), śmieci takich jak jedzenie fast-foodowe (zawierają dużo tłuszczu i cholesterolu), niesportowych napojów gazowanych (Coca-cola, Fanta, Sprite; są one "trucizną" w przebraniu), żywności modyfikowanej genetycznie (wywołuje ona raka), soli i białej mąki (to kolejne - oprócz cukru - "białe" trucizny), słodyczy (zawierają rafinowany cukier, który jest trucizną), alkoholu (który jest trucizną zatruwającą serce i mózg; powoduje raka jamy ustnej i jest przyczyną jednego na dziesięć zgonów w Europie; ja w ogóle nie piję alkoholu i nigdy nie będę już go pił), a ponadto nikotyny (która silnie uzależnia i powoduje raka płuc i serca) oraz narkotyków.
O wiele lepsze dla zdrowia są naturalne (nie modyfikowane genetycznie) owoce oraz woda z cytryną, a właściwie sokiem cytrynowym, gdyż zawarta w tym napoju witamina C neutralizuje wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie organizmu i zwiększa odporność orgaznimu - ja piję tak przygotowany napój od 7 lat i prawie w ogóle nie choruję na choroby związane z przeziębieniem (i oczywiście w ogóle się na nic nie szczępię, gdyż szczepionki to zwykłe oszustwo, mające zwiększać i tak już krociowe zyski koncernów farmaceutycznych, a poza tym zawierają one niebezpieczne toksyny i są BARDZO NIEBEZPIECZNE - przeczytaj Wieści z globalnej wioski - część 5-ta na tej stronie pod Rozmaitości; pierwsza wiadomość jest o szczepionkach).

Głownym moim celem przy tworzeniu tej strony było to, żeby przekazać jak największej liczbie ludzi prawdę o PRAWDZIWYM SENSIE ŻYCIA ZWIĄZANYM Z REINKARNACJĄ.
Chcę na koniec powiedzieć, że demonstracja, która była planowana na 1 maja na 10:00 przed ratuszem w Gdańsku (przeciwko UE, Traktatowi Lizbońskiemu, Kodeksowi Alimentarius i Pakietowi Telekomunikacyjnemu) nie odbędzie się, gdyż nie udało mi się skontaktować z odpowiednimi ludźmi.
Neo
|