Cud Miłości

Pogoda z Google

Kymatica

Kymatica

sonda życia

Czy jesteś szczęśliwy/wa? odpowiedz szczerze
 

wizyty

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś483
mod_vvisit_counterWczoraj532
mod_vvisit_counterTen tydzień2387
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień3846
mod_vvisit_counterTen miesiąc11591
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc21125
mod_vvisit_counterWszystkie285282

Online (ostatnie 20 minut): 14
Twoje IP: 38.107.179.226
,
Today: Lut 22, 2012

Baner Cudu Miłości

Cud Miłości

Pusta miska

PustaMiska - akcja charytatywna

Stop GMO

Strefy wolne od GMO

Dni Tradycyjnej Wsi

Dni tradycyjnej polskiej wsi

Ekocentrum ICPPC

Strona Główna Cud Miłości

Zdrowa woda

Zdrowa Woda

Uzdrowiona schizofrenia

Uzdrowiona schizofrenia
Start Mity na temat Jezusa
Mity na temat Jezusa PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
środa, 22 grudnia 2010 15:53

MITY NA TEMAT JEZUSA

W tym miejscu, życzę wszystkim czytelnikom strony cudmilosci.net pięknych, magicznych , zdrowych i pełnych radości Świąt Bożego Narodzenia oraz sukcesów w Nowym Roku! ;)

Życzę także trwania w prawdzie niezależnie od wszystkiego, gdyż po stronie tych, którzy mówią PRAWDĘ jest NIESKOŃCZONA BOSKA INTELIGENCJA.


Teraz obalę dwa fałszywe mity związane z postacią Wielkiego Nauczyciela, który nazywał się Joshua Ben Joseph (Jezus Chrystus).


Mit pierwszy - Jezus umarł na krzyżu w piątek 20 marca 33 roku

"Był piątek, 20 marca 33 roku. Jezusowi podano ocet i oddał on ducha (J 19, 30). Pozostałym dwóm skazańcom połamano nogi, ponieważ jeszcze żyli. Centurion przeszył ciało Jezusa włócznią (J 19, 34). Fakt, że Jezus krwawił (mówi się, że z Jego boku wypłynęła krew i woda) miał być dowodem na śmierć. W rzeczywistości krew wypływająca z naczyń jest świadectwem życia, a nie śmierci.

Gdy Jezus wisiał na krzyżu Szymon Zelota, który był Ojcem oczekującym swojego króla mesjasza, podał Jezusowi ocet na gąbce podniesionej na trzcinie. Jezus woła: 'Ojcze, w twoje ręce powierzam ducha mego" (Łk 23, 46).

Brat Jezusa, Jakub (Józef z Arymatei) negocjował z Piłatem zdjęcie Jezusa z krzyża. Piłat był zdziwiony szybką śmiercią Chrystusa, a Józef, by jeszcze przyspieszyć bieg spraw "zacytował Piłatowi żydowską zasadę z Księgi Powtórzonego Prawa (21, 22-23) i potwierdzoną w Kumrańskim zwoju świątynnym": "A jeśli ktoś popełni grzech pociągający za sobą karę śmierci i poniesie śmierć, i ty powiesisz go na drzewie, to nie mogą jego zwłoki pozostać na drzewie przez noc, ale mają być pochowane tego samego dnia". Piłat zdecydował się więc wrócić do Jerozolimy i pozostawił dokończenie sprawy "Józefowi".

Wszystkich trzech ukrzyżowanych zdjęto po upływie zaledwie pół dnia. Jezusa pozornie bez życia, ale naprawdę w stanie głębokiej śpiączki, a Judasza i Szymona ze świeżo połamanymi nogami. W przypadkach wszystkich skazanych mówi się o "ciałach" (w przeciwieństwie do nieżywych trupów) i to rozróżnienie bywa dokładne w wielu językach.

Według Jana (20, 14-15) w sobotę rano gdy Maria Magdalena przyszła do grobu odwróciła się i zobaczyła stojącego Jezusa, przy czym wzięła go za ogrodnika. Ruszyła ku niemu, ale Jezus zapobiegł zetknięciu mówiąc: "Nie dotykaj mnie" (J 20, 17).

Początkowo Cyrenejczyk i Judasz zostali żywi złożeni w drugiej komorze grobowca. Pogrzebanie żywcem było zwyczajową formą egzekucji. Ciało Jezusa było w głównej komorze i w ciasnej pieczarze drugiego grobowca był już Szymon Zelota z lampą i wszystkim, co było potrzebne do operacji (co bardzo interesujące lampa była wśród przedmiotów znalezionych w grobowcu w latach pięćdziesiątych).

 

Następnie pojawił się Nikodem przynosząc "około sto funtów mieszaniny mirry i aloesu". Jak wyjaśniają farmakolodzy sok z aloesu jest środkiem wymiotnym i był potrzebny do usunięcia trującej "żółci" (jadu) z ciała Jezusa.

Jeśli chodzi o godzinę Ukrzyżowania, to trzeba było przesunąć czas o trzy godziny do przodu. Marek podaje, że Jezus zawisł na krzyżu o trzeciej, a Jan - o szóstej. Wynika to stąd, że Marek stosował hellenistyczną miarę czasu, a Jan hebrajską. Rezultatem zmiany czasu było to, że " o godzinie szóstej ciemność zaległa całą ziemię, do godziny dziewiątej", co opisuje Marek (15, 33). Te trzy godziny ciemności były iście symboliczne. Nastąpiły w ułamku sekundy (jak my dzisiaj zmieniamy czas przesuwając zegarki do przodu lub cofając czas zegara). Po godzinie szóstej nastąpiła bezpośrednio dziewiąta.

Jest to klucz do zrozumienia relacji o zmartwychwstaniu. Określony na nowo początek sabatu wypadał trzy godziny wcześniej przed dotychczasową dwunastą tj. o dotychczasowej godzinie dziewiątej, odczytanej teraz jako dwunasta. Jednak samarytańscy magowie (których głową był Szymon Zelota) pracowali zgodnie z czasem astronomicznym, więc nie łamiąc prawa mogli pracować trzy godziny, gdy pozostali rozpoczęli trzygodzinny odpoczynek w sabat. Trzy godziny wystarczyły Szymonowi - podał Jezusowi lekarstwa i opatrzył złamania Cyrenejczyka. Dla Judasza nie było litości i zepchnięto go ze skały, (jak obłudnie opisują to Dzieje 1, 16, 18).

Następnego dnia z brzaskiem nowego dnia pojawiła się Maria Magdalena. Co do anioła, który przesunął kamień kobietom czytamy u Mateusza (28, 3), a oblicze jego było jak Błyskawica, a jego szata biała jak śnieg". W języku politycznym Szymona Zelotę nazywano "Błyskawica", nosił faktycznie białe szaty i miał rangę anioła. Zdanie to można więc przetłumaczyć jako: "Miał postać Szymona Zeloty w jego kapłańskiej szacie". Kobiety były tak zaskoczone, gdyż uważały, że Szymon został ukrzyżowany i pochowany z połamanymi nogami.

Był obecny nie tylko Szymon, ale i Tadeusz: "I oto powstało wielkie trzęsienie ziemi, albowiem anioł Pański zstąpił z nieba". Tadeusza nazywano "trzęsienie ziemi"(wedle stylu obrazowania związanego z Górą Synaj np. w Księdze Sędziów 5, 4-5). Stąd dwa anioły, które spotkała Maria to faktycznie Szymon i Tadeusz.

Ogród, w którym nastąpiło Ukrzyżowanie podlegał Józefowi z Arymatei (czyli Jakubowi, bratu Jezusa). Przypominał on ogród Edenu i dlatego Jakuba identyfikowano z Adamem - człowiekiem z ogrodu. Więc gdy Maria Magdalena ujrzała Jezusa, myślała, że ma przed sobą Jakuba - człowieka z ogrodu. Jezus nie dał się jej dotknąć, gdyż była w ciąży, a w tym okresie, wedle zasad obowiązujących królewskie panny młode, nie jest im dozwolony kontakt z mężem.

Oczywiście, Maria i większość uczniów nie brała udziału w całej "akcji". Szymonowi Zelocie zależało na zachowaniu tajemnicy, gdyż mogło to tylko powiększyć jego ogromną już wtedy popularność. Pojawienie się Jezusa wywołało ogromne zdumienie. Wspólny wysiłek Szymona Zeloty, Szymona Cyrenejczyka i brata Jakuba (Józefa) ocalił misję mesjaszową. Apostołowie mogli kontynuować działalność. Gdyby Jezus rzeczywiście umarł, Jego uczniowie rozpierzchliby się w popłochu, a jego sprawa zginęłaby razem z Nim. Dzięki męce i cudowi zmartwychwstania, Jego misja zyskała nowy wymiar. Te wydarzenia stanowiły początek chrześcijaństwa." (z artykułu "Święty Graal i tajemnica potomków Jezusa - część 1-sza")

Gdyby nie potężna Miłość Marii Magdaleny, Jezus umarł by po ukrzyżowaniu, a nawet może w trakcie samej drogi Krzyżowej.  Miłość Marii Magdaleny uratowałą go. Oni nieśli ten krzyż razem. Razem walczyli ze złem.

Miłość Marii Magdaleny wskrzesiła Jezusa ze śmierci. tak jak w filmie Matrix, Trinity wskrzesza Neo. Trinity to Bogini, a Neo to Bóg.

Mit drugi - Jezus "wstąpił" do Nieba

(...)

Wiedząc, że był to właśnie miesiąc, w którym Maria Magdalena spodziewała się dziecka, zastanówmy się zatem, czy istnieje jakiś związek między połogiem Marii, a tak zwanym "Wniebowstąpieniem"? Otóż istnieje i wynika on z istoty czasu powrotu.

Istniały zasady nie tylko rządzące ceremonią zaślubin sukcesorów rodów mesjanistycznych, ale również rządzące ceremonią zaślubin sukcesorów rodów mesjanistycznych, ale również rządzące samym małżeństwem. Zasady dynastycznych więzów małżeńskich różniły się od obowiązujących w przeciętnej rodzinie zaś rodzice mesjanistyczni byli formalnie rozdzielani na czas porodu. Nawet zbliżenia między dynastycznym mężem i żoną były dozwolone jedynie w grudniu, tak aby urodziny następców zawsze wypadały we wrześniu, miesiącu Atonement, najświętszym miesiącu żydowskiego kalendarza.

To właśnie tę zasadę złamali rodzice Jezusa (Józef i Maria) i było to przyczyną, dla której Żydzi nie byli zgodni co do tego, czy Jezus jest ich prawdziwym Mesjaszem.

Kiedy dynastyczne dziecko było poczęte w niewłaściwej porze roku, matka bywała zazwyczaj umieszczana na czas porodu pod klasztornym nadzorem, aby uniknąć publicznego zawstydzenia. Nazywało się to "oddaleniem prywatnym/potajemnym" i święty Mateusz całkiem wyraźnie podaje, że kiedy odkryto ciążę Marii, "Józef, jej mąż, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie".

W tym przypadku na urodzenie została udzielona dyspensa przez archanioła Simeona, który piastował wówczas stanowisko "Gabriela" będąc anielskim kapłanem dyżurnym. Zarówno Zwoje znad Morza Martwego, jak i Księga Enocha (która została usunięta ze Starego Testamentu) definiują "archaniołów" (lub głównych ambasadorów) jako starszych kapłanów w Qumran noszących tradycyjnie tytuły "Michał", "Gabriel", "Rafael", "Sariel" etc.

W przypadku Jezusa i Marii Magdaleny wszelkie zasady więzów małżeńskich zostały zachowane i ich pierwsze dziecko zostało poczęte w grudniu roku pańskiego 32 i urodzone we wrześniu roku 33.

Z chwilą urodzenia się dynastycznego dziecka rodzice byli rozdzielani na sześć lat, jeśli to był chłopiec, i na trzy lata, jeśli urodziła się dziewczynka. Ich małżeństwo było restytuowane dopiero po tym czasie. W międzyczasie matka z dzieckiem udawała się do odpowiednika klasztoru, zaś o małżonku mówiło się, że wstępuje do "Królestwa Niebios". To Królestwo Niebios było w rzeczywistości Esseńskim Nadrzędnym Klasztorem w Mird bad Morzem Martwym, zaś ceremonia wstępowania była prowadzona przez anielskich kapłanów pielgrzymów.

W Księdze Wyjścia Starego Testamentu izraelskich pielgrzymów prowadził do Ziemi Świętej "obłok". Kontynuując tę tradycję kapłan, przywódca pielgrzymów, nosił od tamtego czasu tytuł "Obłok".

Jeśli przeczytamy teraz Dzieje Apostolskie zgodnie z intencją autorów, zobaczymy, że Jezus został wzięty przez "Obłok" (czyli wodza pielgrzymów) do Królestwa Niebieskiego (czyli do Nadrzędnego Klasztoru w Mird), zaś człowiek w bieli (anielski kapłan) powiedział, że Jezus powróci, kiedy nadejdzie czas restytucji (kiedy przywrócone zostanie fizyczne małżeństwo).

Jeśli rzucimy teraz okiem na List św. Pawła do Hebrajczyków, zauważymy, że wyjaśnia on bardziej szczegółowo wydarzenie noszące nazwę Wniebowstąpienia. Św. Paweł opowiada, jak Jezus został przyjęty do Kapłaństwa Niebieskiego, ponieważ w rzeczy samej nie miał uprawnień do tak uświęconego tytułu. Tłumaczy on, że Jezus urodził się (poprzez ojca Józefa) w żydowskiej linii Dawida, linii, która miała prawo do tytułu królewskiego, lecz nie miała prawa do kapłaństwa, ponieważ to ostatnie było wyłącznym przywilejem rodu Aarona i Lewiego.

Paweł powiada, że udzielono jednak specjalnej dyspensy, i dodaje, że "skoro bowiem zmienia się kapłaństwo, musi nastąpić zmiana zakonu" (zakon = prawo). Jako wynik tej zmiany zakonu (prawa) Jezus miał prawo wejścia do Królestwa Niebieskiego według kapłańskiego porządku Melchizedeka.

Tak więc we wrześniu roku pańskiego 33 rodzi się pierwsze dziecko, zaś Jezus zgodnie z prawem wstępuje do Królestwa Niebieskiego. Nie ma żadnej wzmianki na temat męskiej płci tego dziecka (są natomiast w przypadku dwóch kolejnych narodzin) i widząc, że Jezus wraca trzy lata później, w roku 36 wiemy, że Maria urodziła dziewczynkę.

Śledząc chronologię Dziejów Apostolskich widzimy, że we wrześniu roku 37 rodzi się drugie dziecko, a następnie kolejne w roku 44. Okres, jaki upływa między tymi dwoma urodzinami, a drugą restytucją (małżeństwa) w roku 43, wynosi sześć lat, co wskazuje, że drugie dziecko było chłopcem. Fakt ten potwierdzają również użyte słowa kryptologiczne - takich samych użyto w stosunku do dziecka z roku 44, co oznacza, że trzecie dziecko również było chłopcem. (z artykułu "Ukryte dzieje Jezusa i Świętego Graala")



Jezus, Maria Magdalena i ich Prawdziwa Miłość

Bardzo ważna sprawa - Jezus i Maria Magdalena dawno znaleźli by Prawdziwą Miłość, ale zło ją niszczyło. Doprowadzało do smierci Wybrańca i Wybranki Boga (Boga i Bogini). Ale pomimo, że zło doporowadzało do ich śmierci - gdy jedno z nich umrze druga sama nie może odnaleźć Prawdziwej Miłości - to Oni odradzali się poprzez reinkarnację i dalej szukali Prawdzjest iwej Miłości.

Sensem życia Jezusa i Marii Magdaleny jest pokonanie śmierci - osiągnięcie Nieśmiertelnośći. To jest sens istnienia Świętego Graala - krew symbolizuje odardzającą się w nieskończoność królewską krew Rodu Dawidowego poprzez rodzinę i dziedziczenie.

Jezus jest Synem Bożym, a Maria Magdalena jest Córką Bożą. Ojcem Jezusa jest Bóg, a jego matką człowiek (Maryja), więc można powiedzieć, że jest on w połowie Synem Bożym i w połowie Synem Człowieczym. Z kolei w trakcie narodzin Marii Magdaleny na jej matkę zstąpił Bóg w postaci Ducha Świętego, więc jej matką jest Bóg (Bogini Matka), a ojcem człowiek. Maria jest w połowie Córką Bożą, a w połowie Córką Człowieczą.

Obie te postacie przeżywały niesamowite historie w trakcie tych 2 tysięcy lat. Po śmierci w pierwszym życiu te dusze inkarmnowały we wczesnośredniowiecznej Szkocji (William Wallece i Murron). Potem wcieliły się w średniowiecznej Anglii (Robin Hood i Lady Marian) i przeżyły ta niesamowite przygody, które dobrze się skończyły. Następne życie to głównie romans na Titanicu (Jack Dawson i Rose Dawson). Kolejna inkarnacja to Bruce Lee i Linda Lee Candwell. Następne wcielenie to już szósta historia. W niej Święta Para ma osiągnąć Nieśmiertelność (Życie Wieczne). Z tego, co mi wiadomo, to szósta inkarnacja Jezusa żyje już na Ziemi i to od jakiegoś czasu. Ponadto ta historia rozgrywa się głównie w Polsce, gdyż jest on Polakiem i niebawem nastąpi spotkanie z szóstym wcieleniem Marii Magdaleny i szósta historia miłosna, która zakończy się osiągnięciem Nieśmiertelności przez tą parę.

Życie Wieczne będzie nagrodą za wszystkie cierpienia jakich doświadczyli i za ich piękne i wspaniałe życia. Bóg dostrzegł to wszystko i obdarzy ich Życiem Wiecznym.

W filmie "Matrix" Neo symbolizuje szóste wcielenie Jezusa. Konstruktor mówi, że Neo jest szóstą anomalią - dla zła dobro jest anomalią. Z kolei Trinity symbolizuje szóste wcielenie Marii Magdaleny. W "Matrixie" Neo to Wybraniec Boga (tak jak Jezus był Wybrańcem Boga), a Trinity to Wybranka Boga (tak jak Maria Magdalena to Wybranka Boga). Jezus mówił: "Ja jestem od Ojca, który mnie posłał" - znaczny to, że Jeszuę wybrał Bóg, żeby zbawił świat.



JESZCZE RAZ ŻYCZĘ WSZYSTKIM CZYTELNIKOM RADOSNYCH, ZDROWYCH, WYJĄTKOWYCH I PEŁNYCH TEGO, CO NAJLEPSZE ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA ORAZ TEGO, ABYŚMY WSZYSCY TRWALI KONSEKWENTNIE W PRAWDZIE I GŁOŚNO O NIEJ MÓWILI W NADCHODZĄCYM, NOWYM 2011 ROKU!

Zmieniony: środa, 15 lutego 2012 10:27
 

Komentarze  

 
+145 #5 Mity na temat JezusaBoże-na 2011-07-30 21:41
Zawsze wiedziałam, że z Jezusem było inaczej niż uczy Kościół! Nigdy do tej postaci nie modliłam się bo COŚ nie pozwalało mi w to wszystko wierzyć. Gdybym poddała się fachowemu regreserowi to z pewnością doszłabym prawdy.
Cytować
 
 
+191 #4 RE: Mity na temat Jezusa Neo 2011-05-20 07:17
WItaj,
Kiedy Jezus jadł rybę, traktował ją z miłością (Ona także to odwzajemniała). Jezus wiedział, że odbiera jej coś najcenniejszego na świecie (życie), a ona wiedziała, że daje mu energię do życia. Oddawała swoje piękne życie, żeby Jezus był silniejszy, zdrowszy i miał więcej siły.
Cuda związane z rybami (gigantyczne połowy) są prawdziwe, gdyż energia duchowa Jezusa przyciągała te wielkie połowy.
Mięso jadł również na podobnej zasadzie, co w przypadku ryb (obustronna miłość i zrozumienie).
Post jest bardzo ważny (dzisiaj jest piątek), gdyż uświadamia, że zwierzęta to też w pewnym sensie ludzie (często np. dusze niedźwiedzi są znacznie piękniejsze od chorych (zło) dusz ludzkich).
Jak je się jakieś mięso trzeba podziękować zwierzęciu (lub rybie), że oddało życie, żebyś Ty mógł jeść.
pzdr
Cytować
 
 
+192 #3 Czy Jezus jadł mięso ?Kuba 2011-05-19 12:02
Czy Jezus jadł mięso, ryby itp ?
Cytować
 
 
+203 #2 RE: Mity na temat Jezusa morticia 2011-04-07 17:21
trudno w to uwierzyc...:(bardzo ciekawy artykuł, ale trudno w to uwierzyc.
Cytować
 
 
+205 #1 świetny artykułŁukasz 2011-03-02 12:50
polecam
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież