ODDAJ GŁOS POPARCIA DLA ZATRZYMANIA CODEX ALIMENTARIUS (ZOBACZ: KODEKS ALIMENTARIUS DO ŚMIETNIKA)
KYMATICA
"Nie ma bardziej zniewolonych od tych, którym wydaje się, że są wolni"
Napisałem ten artykuł po wczerajszym obejrzeniu fascynującego filmu w 8-miu częściach p.t. "Kymatica". Trafiłem na niego przez stronę blogu http://www.spisekdziejow.blogspot.com/
Jest on dostępny poniżej. To w sumie ok. 80 minut, ale jak wczoraj oglądałem go z przerwami to czas zleciał mi w mgnieniu oka, gdyż film jest NIEZWYKLE CIEKAWY.
Poniżej wszystkie 8 części:
W dawnych czasach sztuka stanowiła osobistą metodę wyrażania ciemnej strony psychiki i uświadamiania jej sobie. Stanowiła rodzaj psychoterapii. Rytuały odbywały się według dat astrologicznych. Jak wiadomo badanie gwiazd i planet odzwierciedla naszą własną astropsychologię. Szamani wykonywali rytuały według terminów astrologicznych, korelujących z rytmem okołodobowym czy cyklem psychologicznym. Rytuały dawały uczestnikom świadomość ich wnętrza i zapobiegały tłumieniu treści psychologicznych. Dopóki ludzie stawiali czoła własnym wewnętrznym demonom i akceptowali je jako swoje nie projektowali ich na świat fizyczny. "Jeśli wydobędziesz na wierzch to, co jest w Tobie, to co wydobędziesz Cię ocali. Jeśli nie wydobędziesz tego, co jest w Tobie, to czego nie wydobędziesz Cię zniszczy". (Gnostyczny Chrystus - Zwoje znad Morza Martwego). Skutki naszej choroby psychnicznej zaczęły narastać po serii katastrof zmuszając kolektyw do życia w ciągłym stanie napięcia. Ten stan ogromnego stresu obniżył odporność społeczeństwa. Nasze ciała stały się bardziej podatne na choroby. Podobnie ludzkość poczuła się chora, kiedy lądy znalazły się pod wodą. Całe plemiona i cywilizacje zostały zmuszone do przesiedlenia się, a ich rytualne praktyki stosowane dla zachowania zdrowia psychicznego zostały wstrzymane, by mogli przetrwać katastrofę i znaleźć nowe domy. Szamani zostali rozrzuceni po całym świecie. Te informacje były jednak ukrywane. Kazano nam wierzyć, że zaawansowane cywilizacje jak np. egipska czy kultura Majów wyłoniły nie pozostawiając śladów stopniowego rozwoju, który doprowadził ich do cywilizacyjnego szczytu. Mamy wierzyć, że niesamowita wiedza matematyczna, astrologiczna, rolnicza, ekonomiczna, polityczna i architektoniczna wzięła się znikąd. Wielu współczesnych badaczy doszło do wniosku, że wiedza o pochodzeniu cywilizacji jest tuszowana. (...)
Największym ludobójstwem w historii było i jest unicestwianie plemion szamańskich. Zatraciliśmy nasze korzenie i nie znamy już rytuałów. Taniec Smoka, czy taniec Ducha Indian amerykańskich - o co w nich chodziło? Wszyscy szamani świata wykonując rytuały, tańcząc harmonicznie, wzmacniali system odpornościowy Ziemii. Lecz zostali wymordowani. Miało to miejsce w XVII wieku i działo się według programu: gdy napotkasz tubylców - masz ich wytepić". Kolumb razem z królewskimi agentami został wysłany w swą misję, by zachwiać życiem Indian i przejąć zasoby mineralne. Odwiedził każdą z Wysp Karaibskich kradnąć złoto i biorąc tylu zakładników z plemienia Tano, ilu się dało. Według Leach Trabich w ciągu trzech lat wymordowano 5 milionów Indian. W ciągu 15 lat plemię Arawak liczące 250 tysięcy osób zostało kompletnie wybite. Liczba ludności USA przed najazdem ponad 12 milionów. W ciagu 4 stuleci zmniejszyła się o 95% do 237 tysięcy. (...) "Od 1494 do 1508 dzięki wojnom, niewolnictwu i kopalniom zginęło 3 miliony osób. Kto z przyszłych pokoleń w to uwierzy? Ja, jako naoczny świadek ledwo mogę w to uwierzyć. Moje oczy widziały rzeczy tak obce ludzkiej naturze, że pisząc o tym dzisiaj cały drżę". Bartoleme de las Cas
"Postawiona zostaje teza, iż ludzkość jako zbiorowy organizm na skutek pewnych traumatycznych zdarzeń w zamierzchłej przeszłości zapadła na rodzaj choroby psychicznej przejawiającej się jako niezdolność do kierowania sobą samym, co w skali makro przejawia się obecnie jako rządy i zorganizowane religie..." (z blogu http://www.spisekdziejow.blogspot.com/)
"Ludzka świadomość jest elektromagnetycznym polem energii. Gdy ten potencjał zostaje użyty wytwarza energię kinetyczną napędzającą fałszywe ego. Taki scenariusz ma miejsce od najmniejszych pasożytniczych organizmów aż po zbiorowy organizm zwany "Ludzkością". Pasożyt uwalnia substancję powodującą, iż gospodarz ma ochotę na pożywienie potrzebne pasożytowi. Dopóki goospodarz nie jest świadomy, będzie żywił pasożyta głodząc sam siebie. Podobnie, Wilhelm Reich powiedział, że "całe społeczeństwo cierpi na psychozę wywołaną zagłodzeniem naszych naturalnych, biologicznych instynktów. Stwierdził, iż "stłumienie seksualne wspiera potęgę Kościoła, który dzięki seksualnym lękom i poczuciu winy bardzo głęboko zakorzenił się wśród wyzyskiwanych mas. Spowodował lęk przed władzą i przywiązał dzieci do rodziców. W rezultacie dorośli są służalczy wobec władz i kapitalistycznego wyzysku. Paraliżuje to krytyczne masy umysłowe ciemiężonych mas, gdyż odbiera im większość energii życiowej. W końcu paraliżuje rozwój sił twórczych i sprawia, że niemożliwe staje się realizowanie ludzkich aspiracji wolności. W taki sposób dominujący system ekonomiczny, w którym jednostka z łatwością kieruje masami zakorzenia się w psychice samozniewolonych." W powyższym stwierdzeniu Reich wskazał, że na poziomie zbiorowym tłumienie naturalnych funkcji, czy to biologicznych, duchowych, czy emocjonalnych poskutkuje nieprawidłowością: chorobą psychiczną. Ta choroba odbija się w masach poprzez zbiorową nieświadomość działając niczym epidemia. Ludzkość toczy zaraza niezdolności do bycia wolnym. Jednostki oraz zbiorowość cierpią na brak zdolności do kierowania sobą samym na poziomie psychicznym, co w skali makro przejawia się jako rządy i zorganizowane religie. To otwiera nasz narodowy i indywidualny tron na kogokolwiek i cokolwiek. Otwiera na największych władców, patriarchów cywilizacji, polityczną, społeczną, ekonomiczną i duchową dyktaturę - psychiczną tyranię. Ta prosta choroba naszej psychiki, brak odpowiedzialności i nie dbanie o podstawową wolność, umożliwia rządy każdego tyrana, który kiedykolwiek ludźmi rządził. Ludzkość wpadła w spiralę strachu, apatii i nienawiści. Takie ludzkie instynkty napędzają hierarchiczny system polityczny i biurokrację, która ogranicza podstawowe ludzkie prawa do bycia szczęśliwym. Społeczeństwo oparte na strachu, apatii i nienawiści ustanawia system, mający fundamentalny wpływ na zachowanie jednostki. Tłumi on indywidalny rozwój podtrzymując schematy wyższości i niższości i klasowość społeczeństwa oparta na fałszywych ideach. - Mark Zimmerman. Jednak ci opresyjni tyrani demonizowani przez masy są niczym się od nas nie różnią. Są z nami jednością. (...) Każdy z nas ma potencjał, by popełniać najstraszliwsze grzechy, jak i żeby okazać innym najpiękniejsze współczucie. To jest właśnie definicja choroby tkwiącej w ludzkiej psychice i duszy. (...) Pomyśl o którejś z władz, jakie według Ciebie stoją ponad Tobą. Rody królewskie, przywódcy rządowi, ONZ, organizacje finansowe, korporacje czy molochy medialne. To wszystko są przejawy naszego fałszywego Ego. Są fizycznymi oznakami naszej własnej choroby. Wymagają naszego świadomego uczestnictwa, świadomej woli, żeby przetrwać. Ponieważ bez naszej współpracy, bez dostarczania im pożywienia, którym jest nasza chęć współpracy umrą z głodu. Są uzależnieni od naszego pragnienia, by ktoś nimi rządził. Obecnie typowym symptomem chorobowym ludzi jest NASZE WYPIERANIE SIĘ CHOROBY. TŁUMIENIE. Stale tłumimy cechy, których w sobie nie akceptujemy. TO DLATEGO TAK TRUDNO JEST ZOBACZYĆ FAŁSZYWE EGO I JEGO LICZNE PRZEJAWY. OTO PRAWDZIWA NATURA FAŁSZYWEGO EGO. Działać tak, by odciągać naszą uwagę od wolności jaką naprawdę dysponujemy. Aby ten psychiczny pasożyt mógł przetrwać musi nam podawać substancję, dzięki której będziemy od niego zależni. W tym wypadku pożywieniem jest energia naszej świadomości, a żebyśmy chcieli nią żywić pasożyta podaje nam strach, powodujący że błagamy o ochronę. Funkcje zachowawcze każdego organizmu sprowadzają się do dwóch podstawowych działań: musi mieć możliwość wzrostu, utrzymania się przy życiu, ale także musi mieć zdolność obrony. (..)
Rak toczący dziś Ziemię jest dominacją naszego fałszywego Ego i naszym odcięciem się od natury. Wśród ludzi próżność prowadzi do podziałów i rywalizacji. Rywalizacja prowadzi do strachu i chciwości. Chciwość prowadzi do oszutwa i braku moralności. Niemoralność jest podłożem dla chorób, które toczą naszą Ziemię. Każdy akt nienawiści i destruktywnośći, zaczyna się od samonienawiści i autodestrukcji. A wszystko zaczyna się zerwaniem komunikacji z całością.
Obecnie doszliśmy do historycznego punktu, gdzie dokonamy wyboru. Albo wybierzemy wolność, albo pozostaniemy zniewoleni. Zmierzymy się z naszym prawdziwym Ja, albo nadal będziemy walczyć z cieniem. Pozostaniemy zdrowi albo pozwolimy rozwijać się chorobie. By żyć albo by umrzeć.
WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE."
Kiedyś myślałem, że nienawidzenie zła i złych ludzi jest metodą na zmianę obecnej sytuacji. Nic bardziej błednego. To tylko pogarsza i to bardzo sytuację. "Nienawiści nie gasi się nienawiścią, krwi nie zmywa się krwią".
Zło można pokonać tylko dobrem. Nienawiść można pokonać miłością, gdyż dobro jest potężniejsze od zła.
"Rody królewskie, przywódcy rządowi, ONZ, organizacje finansowe, korporacje czy molochy medialne. To wszystko są przejawy naszego fałszywego Ego. Są fizycznymi oznakami naszej własnej choroby. Wymagają naszego świadomego uczestnictwa, świadomej woli, żeby przetrwać. Ponieważ bez naszej współpracy, bez dostarczania im pożywienia, którym jest nasza chęć współpracy umrą z głodu. Są uzależnieni od naszego pragnienia, by ktoś nimi rządził."
Tę wiedzę mają The Illuminati (Illuminaci) i prowadzą taką metapolitykę (politykę duszy), żeby pogłebiać chorobę duchową ludzkości. Szkoły (faworyzowanie lewej półkuli mózgowej i dyskryminowanie prawej (związanej z duchowością) to jeden z przykładów. Prawa półkula jest podświadoma, a lewa świadoma. Bez lewej nie moglibyśmy wpływać na prawą (podświadomość jest podległa świadomości; poprzez świadomość wpływamy na podświadomość), ale prawa jest związana ze zdolnościami paranormalnymi (jasnowidzenie i odczuwanie deja vu, telepatia, telekineza, lewitacja i możliwość latania w jakimś zakresie). Złe siły chcą, żeby ludzie byli bezwolnymi owieczkami zmanipulowanymi i ogłupionymi przez medialny bełkot. I z większością na razie to wychodzi.
JEDYNYM sposobem na uzdrowienie obecnej chorej (i to bardzo) sytuacji na Ziemii jest UZDROWIENIE Ludzkości (wszyscy jesteśmy duchową jednością) z choroby związanej z dominacją naszego fałszywego Ego (z czym jest związane nasze odcięcie się od natury - niszczenie lasów, coraz więcej ludzi z telefonami komórkowymi itd.).
Jest to choroba psychiczna (duchowa) i cierpi na nią ogromna większość ludzi. Osobowość składa się z duszy (dobra strona) i fałszywego ego (zła strona). Im więcej zła, tym bardziej chora dusza i większa choroba psychiczna (duchowa).
Natomiast ludzie, u których dusza po impulsie od Boga mocno dochodzi do głosu, przeżywają dramatyczne przeżycia, gdyż czują się bardzo źle wśród ludzi, w których jest prawie samo zło (dominuje ego). Takich niebezbiecznych ludzi doprowadza się do "normy" (czyli choroby psychicznej, w której jest większość ludzi) w więzieniach psychiatrycznych za pomocą i pod stałym widokiem różnych faszystowskich metod.
Dla systemu (władzy) tacy ludzie są śmiertelnie niebezpieczni. Dlatego system (żydowski) wymyślił psychiatrię (chodzi o psychiatrię konwencjonalną), żeby eliminować u takich ludzi niepożądane (dla nich i TYLKO dla nich) symptomy.
Psychiatria jest poza tym kupiona przez przemysł farmaceutyczny. Opiera się ona na kłamstwach i hipotezach. Mitem jest, że "choroba schizofrenia istnieje" (link; szósty mit)
Sposobem, w jaki można uzdrowić większą część z nas jest modlitwa za tych najbardziej chorych (bardzo dominuje ego), ale i wszystkich (także tych mniej chorych) oraz za ludzi bardzo niewygodnych dla systemu (psychiatria to miejsce, w którym represjonuje się ludzi niewygodnych dla systemu). We wszyskich trzech przypadkach trzeba modlić się o to, żeby dobra strona (dusza) zaczęła wygrywać ze złą stroną (ego), a na końcu wygrała CAŁKOWICIE - wtedy osiąga się stan nirwany ("przebudzenie", "moksza"). Według jednego podania ten stan osiągnął Budda ("Budda" - "Przebudzony") medytując pod figowcem (drzewem wiecznego powrotu). W tamtej historii napisano: "(...) Przebudzony, Budda, zamyka [tym sposobem] cykl swoich ponownych narodzin, osiąga spokój wieczego Atmy (Źródła Duchowego - Boga). Znaczy to, że jego dusza (prawdziwe Ja) wyzwoliła się z nużącego, nie kończącego się cyklu odradzania się w kolejnych wcieleniach. Kiedy całkowicie zaniknie ego, dusza może zaznać spokoju tam skąd pochodzi (w Źródle Duchowym - Niekończonej Boskiej Miłości). Jest to prawdziwy (lecz ukrywany) sens życia każdego człowieka bez wyjątku. W niedoskonałym świecie zatracić całkowicie swoje ego (zło).
Nie wiem, czy Budda osiągnął ten stan całkowitego zaniknięcia zła w swojej osobie. Moim zdaniem NIE, gdyż jest to strasznie strasznie trudne i w obecnym złym, chorym świecie trudno do tego dojść. W czasach Buddy także było to bardzo ciężkie i trudne.
Tak naprawdę to ego nie istnieje w momencie narodzin i w początkowym okresie życia. Jest kształtowane z upływem lat. Wielu poddaje się pokusie i próżności fałszywego ego. Niektórzy sądzą, że jest niemożliwe całkowite zaniknięcie ego, gdyż wiąże się to z całkowitą utratą tożsamości.
Niedługo nadejdzie dzień, gdy "Bezimienni zbuntują się" (jak w piosenkce Papa Dance "Bezimienni"). Ludzie z tego teledysku pracujący w firmie (poza jedną) to ludzie, u których dominuje ego (zło), natomiast jest jedna, która jest inna niż oni i na końcu buntuje się przeciwko nim i odchodzi od "fałszywych egoistów" (u których dominuje zło - ego). Ma dość traktowania jak śmiecia. To jest właśnie ta "bezimienna" - u niej bardzo mocno zanikło ego.
Takich "bezimiennych" powinno być JAK NAJWIĘCEJ. Najlepiej, żeby wszyscy ludzi tacy się stali. Obejrzyj ten teledysk i zastanów się do jakiej grupy Ty należysz. Czy do tej złej (fałszywych egoistów) czy jesteś taki jak ta dziewczyna (nastawiona duchowo "bezimienna").
Jestem po stronie "bezimiennych", a nie fałszywych, złych kretynów, których robi się obecnie coraz coraz więcej.
Dusze ludzi, w których dominuje zło można uzdrowić (i jest to jeden z najlepszych sposobów) oglądając teledyski i słuchając piosenki o miłości. Najlepiej unikać tandety (badziewiastej) we wszystkich stacjach w Polsce nadawanych na FM. Nie ma żadnej, która jest dobra. Ja żadnej z nich nie słucham. Radio Maryja szerzy nienawiść do zła. Wpada się w spiralę zła i nienawiści i można stracić zdrowie, a nawet życie. Słucham tylko Cud Miłości FM, gdzie są najpięknieksze piosenki polskich wykonawców. Słuchaj też i przestań słuchać obecnych w Polsce stacji, bo żadna z nich NIE MA DUSZY. Duszę odnajdziesz słuchając radia Cud Miłości FM (zobacz artykuł CMFFM MUZYKA NAJLEPSZA DLA DUSZY; link). Zrób całemu złu na złość. Oni będą wściekli, że tracą ludzi i mniej z nich jest pod wpływem zła. Radia w Polsce obecne na FMmie ogłupiają ludzi, manipulują nimi i zniewalają ich. Wszystkie BEZ WYJĄTKU. Chcesz zrobić od dzisiaj coś dobrego dla siebie? To proste - nie słuchaj tych stacji w ogóle. Klikaj w Cud Miłości FM pod Linki, a gdy dana piosenka nie podoba Ci się (a pewnie mało takich będzie) klikaj "-" (minus) i leci następna. Klikaj jak wyskoczy okno w "Gram ulubione" (wyłączając opcję "Gram ulubione"), żeby nie leciały ciągle te same piosenki w tej samej kolejnośći - to bardzo nudne; zauważyłem, że tak jest i wyłączam zawsze opcję "Gram ulubione".
To wszystko. Robisz sobie ogromną przysługę i przyczyniasz się do uzdrowienia siebie i tej planety. Poza tym po krótkim czasie poprawi się Twoje zdrowie i samopoczucie. I jeszcze jak możesz wyłącz telewizor i NIE WŁĄCZAJ. Po miesiącu (a nawet szybciej) zobaczysz o ile lepiej będziesz się czuł. Robisz sobie przysługę i robisz na złość systemowi, który zniewala ludzi - w telewizji są też podświadome przekazy. Człowiek ogląda i rodzi się w nim lęk. Ja nie oglądam tych bzdetów i czuję się z tym bardzo dobrze. Tam nie dowiesz się o: wielkiej szykującej się zmianie na świecie, o przyczynie i lekarstwie na AIDS i HIV, o Kodeks Alimentarius i dyrektywie THMPD, o korzeniach ważnych rodzin królewskich, prawdach o zdrowiu (ukrywanych) np. GMO, fałszywych mitach, co się NAPRAWDĘ dzieje. Oglądając będziesz miał/a FAŁASZYWE wrażenie, że wszystko jest w porządku. Będziesz cały czas żył/a w niewiedzy, że ropa z Deep Horizon wycieka i grozi Nam katastrofa ekologiczna, zatrucie życia w oceanach i ogólnoświatowy głód i milczeniem pogarszamy swoją sytuację. W mediach głównego nurtu nigdy Nam nie powiedzą o tej ropie, bo utrzymują ludzi w niewiedzy i nie tylko nie życzą Nam dobrze, ale życzą Nam jak NAJGORZEJ. Będzie wydawało Ci się, że jesteś wolny, a wrogie złe siły (które kontrolują media - telewizję, radio, prasę; nawet informacje w szkołach i uczelniach) będą Cię zniewalać i nie będziesz nawet o tym wiedział, bo w tych mendiach NIC o tym nigdy nie usłyszysz. Nic. Nawet jednego słowa z tym związanego. Gwarantuję Ci to. Jeśli nie wierzysz - czy w tych mediach alarmują o zagrożeniu ropą (Deep Horizon), krytycznej sytuacji z GMO (patogen WeedKiller), wspomnieli jednym chociaż słowem o Kodeks Alimentarius (obowiazujący od 1 stycznia 2010 roku)? NIE. I NIGDY TEGO NIE ZROBIĄ. Przestań im ufać. Zdradzieccy politycy i kłamliwe media zbyt długo Nas oszukiwali. DOŚĆ TEGO!
UZDRAWIANIE ŚWIATA POPRZEZ MODLITWĘ, WIZUALIZACJE I ZBIOROWĄ MEDYTACJĘ
Jeżeli chodzi o uzdrawianie świata poprzez zbiorową medytację to niedługo będzie tu link do artykułu "Uzdrawianie świata przez zbiorową medytację", który ukaże się w najnowszym Nexusie (marzec-kwiecień). Jak tylko to nastąpi zacznę opracowywać go.
WIzualizacje warto wykonywać i można to robić samemu kiedy tylko się ma chwilę i ochotę. Robię to bardzo często w intencji pojedynczych ludzi, jak i Ludzkości jako całości (jesteśmy wszyscy duchową jednością). IM WIĘCJ OSÓB BĘDZIE TO ROBIĆ, TYM LEPIEJ.
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację, która zmieni świat" (David Icke)
A więc wyobrażamy (wizualizujemy) sobie, że dusza pokonuje zło w konkretnym człowieku lub w grupie ludzi, a nawet na całym świecie. Robię to, ale gdy będzie to robić więcej ludzi efekt będzie znacznie widoczniejszy. Robimy to tak, że wyobrażamy sobie danego człowieka (chodzi głównie o twarz) i tworzymy obraz że energia duchowa pokonuje zło i "wydostaje się" na zewnątrz. To tak jak w scenie końcowej walki Neo ze Smithem (z Matrix - Rewolucje) Agent Smith i jego kopie zostają pokonane od środka. Pamiętasz? Światło wydostaje się na zewnątrz od jego (Smith'a) środka i agent zostaje pokonany.
Chodzi o coś mniej więcej takiego. Gdy stosuje się to na jedną osobę to efekty będą silniejsze właśnie na nią. Zależy to od czasu, ale głównie od wiary tego kto to stosuje i od jego siły duchowej (duchowej energii). Osoby nastawione duchowo będą znacznie skuteczniejsze robiąc to 2 minuty od nastawionych racjonalnie robiących to 5 godzin. Zresztą te ostatnie uznają to za "nienaukowe", a więc nie ma sensu tego robić.
A więc róbcie to ile tylko możecie, bo zmiana ludzi ("zmanipulowane owieczki", czyli NIESTETY większość ludzi) jest możliwa najskuteczniej i najszybciej właśnie tak. Trzeba stosować to (podświadome działania), a świadomie działać też, ale znacznie mniej. Świadomie (poprzez rozmowę) trzeba działać coraz wiecej wraz z ich poprawą (czytaj: mniej oglądania wszelkich "fałszywych" programów w telewizji - tańce z gwiazdami, obłudne programy plotkarskie o tzw. "gwiazdach", wiadomości polityczne, programy polityczne itp. itd. i czytania, słuchania o tym podobnych bzdurach oraz rezygnowanie z jedzenia chemii, fast-foodów, nadużywania alkoholu, palenia tytoniu, słodyczy (zwłaszcza dużych ilości), gazowanych napojów - zasyfiona trucizna).
Wiem jak to robić na podstawie mojego doświadczenia w zmienianiu takich ludzi na lepsze ;))
Jeśli chodzi o modlitwę to módlmy się o uzdrowienie świata ze zła, ale nie w kościele (powtarzając co chwilę "Amen" - inna wersja "Amon" - egipski bóg zła - niewiarygodne, co? wiecie już czemu ONI chcą, żeby ludzie byli "pobożni" i chodzili do kościoła? Dla mnie to karmienie ego - widziałem, że ludzie wychodzą z kościoła i palą od razu papierosy. Bóg pragnie modlitwy w zaciszu domowym - "kiedy się modlicie nie bądźcie jak obłudnicy, którzy wychodzą na ulice, żeby się ludziom pokazać. Bóg nie pragnie takiej modlitwy".) tylko we własnym domu, w lesie. Można modlić się nawet idąc ulicą i powtarzając w myślach słowa do Nieskończonej Boskiej Miłości - robię tak bardzo często.
Wielką moc ma modlitwa dziękczynna.
"Jeżeli jedynym słowem jakim modlisz się przez całe życie jest dziękuję to wystarczy" (Mistrz Eckhart)
Jeszcze coś bardzo ważnego. Tzw. "starość" to wymysł złych sił - głównie masonerii.
"Stan naszego ciała jest odzwierciedlony przez stan naszego umysłu"
Większość ludzi (nie mówię o sobie) ma całe życie (do końca życia) bardzo głebokie przekonanie, że w wieku około 60 lat zaczną się starzeć. I tak się dzieje! Nasz umysł (myśli, to przekonanie o konieczności zestarzenia się) wpływa na ciało, co skutkuje wiadomo jak - starzeniem się!
Brzmi niewiarygodnie, ale jest prawdziwe aż do bólu - do bólu bo starość jest straszna.
"Każdy chciałby długo żyć, ale nikt nie chce być stary"
Oprócz usunięcia przekonania o konieczności zestarzenia się i wprowadzeniu nowego (mam takie od wielu lat; jestem wiecznie młody (ciałem; duchem każdy jest wiecznie młody) dobrze robić ćwiczenia Huichungong (zobacz "Uzdrawiające i odmładzające ćwiczenia chińskich cesarzy; link )
Nie wierz w ogólne przekonanie, że każdy się zestarzeje. To kłamstwo. Kiedyś (Złoty Wiek Ludzkości na Atlantydzie) nie było tej choroby, którą wymyśliły złe siły po religijnej rewolucji. Pisze o tym Renee Henry w wywiadzie (link).
Na koniec bardzo ciekawy artykuł z Blogu Astromaria "Nie masz prawa wypowiadać się na temat zdrowia, bo nie jesteś lekarzem ani na temat klimatu bo nie jesteś klimatologiem - czyżby? (link). Bardzo polecam! Cały blog Astromaria.wordpress.com jest świetny - http://astromaria.wordpress.com/)
PODPISZ PETYCJĘ DLA CAŁKOWITEGO ZAKAZU GMO W POLSCE! ODDAJ GŁOS DLA CAŁKOWITEGO ZAKAZU GMO W POLSCE! NAMÓW ZNAJOMYCH I WYŚLIJ MAILE PRZYJACIOŁOM!