|
ŚWIĘTY GRAAL I TAJEMNICA POTOMKÓW JEZUSA - DOKOŃCZENIE
(opracowano na podstawie książki Laurence Gardner'a "Krew z krwi Jezusa. Święty Graal i tajemnica potomków Jezusa")
Jest to dokończenie artykułu "Święty Graal i tajemnica potomków Jezusa".
Ewangelia Marii Magdaleny potwierdza, że na krótko po tym jak Chrystus "zmartwychwstał" wielu apostołów nie wiedziało o tym i sądziło, że ich Chrystusa ukrzyżowano. Łkali i pytali się jak mają głosić dobrą nowinę poganom. Jeśli byli bezlitośni wobec Niego, to jak mają posłuchać nas. Maria Magdalena po odbyciu rozmowy z Jezusem przy grobie mogła powiedzieć im, żeby nie płakali i nabrali odwagi, gdyż łaska Jego będzie z wami.
Jeśli chodzi o "Zmartwychwstanie" to w Ewangelii Tomasza występują słowa Jezusa: "Jeśli duch ożył dzięki ciału to jest to cud nad cudami".
Często podkreślanym faktem jest to, że po blisko dwóch tysiącach lat chrześcijaństwa przynajmniej 3/4 ludzi na świecie nie identyfikuje się z ideą zmartwychwstania ciała. Dla bardzo wielu ludzi myśl o zmartwychwstaniu ciała jest raczej niepokojąca niż podnosząca na duchu.
Moim zdaniem Jezus dwa tysiące lat temu przekazywał prawdę o życiu (jego sensie) związaną z wedrówką dusz, czyli reinkarnacją. Mówił On, że "Jan Chrzciciel przyszedł lecz wy go nie poznaliście". Chodzi o to, że Jan przyszedł w nowym wcieleniu i tej inkarnacji (wcielenia) nie rozpoznali.
Według Renee Henry (autorki bardzo kontrowersyjnych, ale moim zdaniem świetnych książek; zobacz Renee Henry - pełny tekst i artykuł o Renee Henry na tej stronie) Jezus był Królem Słonecznym, a Jego Ukrzyżowanie zostało użyte do ostatecznego pogrzebania idei reinkarnacji.

Jest bardzo prawdopodobne, że Chrystus mówił o reinkarnacji i zwianym z nim sensem życia. Przecież był najdoskonalszym (według wielu ludzi) człowiekiem, jaki kiedykolwiek stąpał po ziemii. Sensem życia jest zakończenie cyklu (reinkarnacji) i tę ideę przed całym światem ukrywają loże masońskie, a zwłaszcza ich elity (Illuminati - "Oświeceni").
Moim zdaniem Jezus w swoim życiu dwa tysiące lat temu nie zakończył cyklu, gdyż zapowiedział, że powróci, ale nikt Go nie rozpozna. Powiedział: "Syn człowieczy przyjdzie, ale pozostanie nierozpoznany". Przyjdzie, żeby naprawić świat i wyrwać Ziemię spod władzy Diabła, którym moim zdaniem (i wielu autorów) jest książe William. Do ciąży Diany dodano jajeczko z Całunu Turyńskiego i przez to Antychryst (William) będzie mógł udowodnić, że jest prawdziwym Mesjaszem i według Biblii i przepowiedni wielu ludzi nie rozpozna go, uważając go za Jezusa. W 2012 roku William zostanie królem królów i inni władcy mu się pokłonią. Będzie czynił cuda i sprawiał wrażenie, że dąży do pokoju na świecie. Poza tym będzie wyglądał jak Jezus. (więcej w artykule "Antychryst żyje pośród nas" na tej stronie).
Przyjście Chrystusa zwiastuje koniec rządów zła na Ziemii i upadek złych tajnych bractw ( np. Illuminati, Bilderbreg). Jego przyjście nastąpi we właściwym czasie i będzie spektakularne.
Jest prawdą, że Diabeł żyje pośród nas, ale także nasz prawdziwy Zbawca żyje wśród zwykłych ludzi.
W czasie Ukrzyżowania Maria Magdalena była w trzecim miesiącu ciąży. Zawarli z Jezusem drugi ślub (namaszczenie w Betanii) w marcu 33 roku. Ich pierwszy ślub miał miejsce we wrześniu 30 roku (czyli w czasie trzydziestego szóstego września życia Jezusa).
Chrystus urodził się 1 marca 7 r. p.n.e., ale oficjalne urodziny obchodzono 15 września. Dopiero w 314 roku cesarz Konstantyn Wielki zmienił tę datę na 25 grudnia. Pierwszym tego powodem było zerwanie z tradycjami żydowskimi, żeby podkreślić, że Jezus był chrześcijaninem, a nie żydem (poźniej podobnie przesunięto Wielkanoc, żeby zerwać ze Świętem Paschy). Poza tym 25 grudnia obchodzono pogańskie Święto Słońca. Jednak w czasach Jezusa 15 września 33 roku pół roku po Ukrzyżowaniu Maria powiła córkę - nazwano ją Tamar, co znaczy Drzewo Palmowe. Było to tradycyjne imię żeńskie potomków z linii Dawida.
Z chwilą urodzenia się dynastycznego dziecka rodzice byli rozdzielani na sześć lat, jeśli to był chłopiec, i na trzy lata, jeśli urodziła się dziewczynka. Ich małżeństwo było restytuowane dopiero po tym czasie. W międzyczasie matka z dzieckiem udawała się do odpowiednika klasztoru, zaś o małżonku mówiło się, że wstępuje do "Królestwa Niebios". To Królestwo Niebios było w rzeczywistości Esseńskim Nadrzędnym Klasztorem w Mird bad Morzem Martwym, zaś ceremonia wstępowania była prowadzona przez anielskich kapłanów pielgrzymów.
W Księdze Wyjścia Starego Testamentu izraelskich pielgrzymów prowadził do Ziemii Świętej "obłok". Kontynuując tę tradycję kapłan, przywódca pielgrzymów, nosił od tamtego czasu tytuł "Obłok".
Jeśli przeczytamy teraz Dzieje Apostolskie zgodnie z intencją autorów, zobaczymy, że Jezus został wzięty przez"Obłok" (czyli wodza pielgrzymów) do Królestwa NIebieskiego (czyli do Nadrzędnego Klasztoru w Mird), zaś człowiek w bieli (anielski kapłan) powiedział, że Jezus powróci, kiedy nadejdzie czas restytucji (kiedy przywrócone zostanie fizyczne malżeństwo).
Trzyletni okres separacji Jezusa zakończył się we wrześniu 36 roku. Do żony mógł zbliżyć się w grudniu tego roku.
Jezus doczekał się syna, a te mesjanistyczne narodziny miały miejsce zgodnie z zasadami w 37 roku - rok po powrocie Jezusa w "czasie odnowienia". Jednak Chrystusa czekało teraz nie mniej niż sześć lat klasztornego odosobnienia i wstrzemięźliwośći małżeńskiej.
Pierworodny syn został nazwany Jezus Justus ("Justus" znaczy "sprawiedliwy").
Jezus i Maria ponownie podjęli współżycie małżeńskie w grudniu 43 roku, czyli sześć lat po urodzeniu pierwszego syna. Związki Marii z gnostyczną frakcją Szymona i Heleny (lub nazyrejczykami Jakuba) były Jezusowi na rękę, gdyż wolał to niż jej ewentualne zaangażowanie się w sektę Piotra i Pawła. Maria (tak jak Marta) była kultową Siostrą Łazarza z Betanii i wszystcy dobrze się znali.
Wiosną 44 roku Jezus udał się do Galacji (w Azji Mniejszej) z głównym protezolitą Janem Markiem.
Tego roku Maria urodziła w Prowansji drugiego syna. Był on niesłychanie ważnym Graalowym Dziecięciem i nazwano go Józef.
W 53 roku Jezusa młodszego oficjalnie uznano następcą tronu w synagodze w Koryncie, gdzie otrzymał dawidowy tytuł następcy tronu "Justus" ("Sprawiedliwy" lub "Prawy" - Dz 18, 7). W ten sposób zastąpił stryja, Jakuba Sprawiedliwego, jako królewski następca. Osiągając wiek 16 lat Jezus Justus stał się także wielkim Nazirejczykiem i mógł włożyć czarna szatę, taką jaką nosiła kapłanka Izydy, Bogini Matka.
Jego ojciec, Jezus Chrystus, udał się w 60 roku do Rzymu przez Kretę i Maltę.
Mniej więcej w tym czasie, młodszy brat Jezusa Justusa z dala od niebezpieczeństw Rzymu zakończył edukację i osiadł z matką w Galii. Potem dołączył do nich stryj młodego Józefa, Jakub wygnany w 62 roku z Jerozolimy.
Piotr pojawił się w Rzymie Nerona przyjmując odpowiedzialność za sektę Pawłową, któa tymaczasem zyskała nazwę "chrześcijanie". Nerona ogarnęła obsesyjna nienawiść do chrześcijan i wprowazdził fanatyczne represyjne rządy. Jego ulubioną torturą było wbijanie nocą na pale i robienie z ofiar żywych pochodni. W wyniku powstania chrześcijan w 64 roku Rzym stanął w płonieniach. O podpalenie podejrzewano niezrównoważonego Nerona, ale cesarz zrzucił winę na chrześcijan. Piotr i Paweł zostali skazani na śmierć.
Przed zgonem Paweł powiedział, że Jezus jest w bezpiecznym miejscu, ale nie zdradził gdzie. Niektórzy sądzili, że udał się do Indii i zmarł w Srinagar w Kaszmirze, gdzie stoi przypisywany mu grobowiec.

Maria Magdalena zmarła w 63 roku w wieku 60 lat w (dzisiejszym) St Baume w południowej Francji daleko od rodzinnego domu i od miejsca gdzie zginął jej małżonek.
W erze Kumran "Maria" nie było imieniem, ale znakomitym tytułem pochodzącym od "Miriam" (imię siostry Mojżesza i Aarona). Miriam (Marie) uczestniczyły w formalnych obowiązkach kapłańskich zakonów tak jak ascetyczna i uzdrowicielska wspólnota terapeutów.
W tradycji gnostycznej Marię Magdalenę łączono z Mądrością (Sophia) reprezentowaną przez Słońce, Księżyc i krąg gwiazd. Wczesne teksty chrześcijańskie określają ją jako "kobietę znającą Tego, który jest wszystkim i którą Chrystus ukochał bardziej niż wszystkich uczniów". Była apostołem obdarzonym wiedzą, widzeniem i przenikliwością znacznie przewyższającą Piotra. Była ukochaną panną młodą, któa namaściła Jezusa podczas świętego ślubu (Hieros Gamos) w Betani.
Kościół rzymski zdecydował się zdyskredytować Marię Magdalenę i wynieść matkę Jezusa, Marię. Wykorzystał w tym celu dwuznaczne komentarze, które określają Marię jako "grzesznicę" (co faktycznie oznacza almah w okresie wstrzemięźliwości).
Jednak podstępni biskupi zdecydowali, że tak określana kobieta musi myć jawnogrzesznicą, kobietą upadłą, napiętnowali Marię Magdalenę jako ladacznicę! Artyści przeciwstawiali się temu przedstawiając żonę Jezusa jako kobietę w białej bluzie lub płaszczu podbitym białym jedwabiem, symbolizującym czystość.
Również Helenę-Salome oczerniano, z czym także nie zgadzali się artyści.
Czarna Madonna pochodzi od królowej Izydy i prepatriarchalnej Lilith. W ten sposób symbolizuje siłę i równość kobiety względem mężczyzny - jest przywódczą postacią - w przeciwieństwie do matki Jezusa, Marii (którą Kościół chciał widzieć jako Białą Madonnę).
Zanim Maria Magdalena zmarła w 63 roku, jej syn, Józef został biskupem Saraz. W Morthe d'Arthur Malory'ego Saraz (Sarras) występuje jako królestwo Eweleaka, jest wspomniane w opowieści o Galaadzie, synu Lancelota. Opowieść zaczyna się, gdy Galaad dziedziczy cudowną tarczę Chrystusa i spotyka tajemniczego Białego Rycerza.
Sarras (Saraz) było to Sahr-Azzach na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Lepiej znane jako Gaza było centrum filistyńskim.
Szymon Zelota, wielki przyjaciel Jezusa, przyjął tytuł nadany mu przez Chrystusa po "wskrzeszeniu" - Abrahamowego ojca Eliazara (lub Łazarza). Pod tym imeiniem stał się pierwszym biskupem Marsylii.
Jak wskazuje romans pióra Geoffreya z Manmouth, wyspa Avalon była wiązana z mitycznym Tamtym Światem. To właśnie tam Arturem opiekowały się panny. Morgan le Frey obiecała uleczyć rany Artura i nie słyszano o jego śmierci. Dlatego wierzono, że Artur kiedyś może powrócić.
Wątek Świętego Graala jest najbardziej romantyczny w całej literaturze arturiańskiej. Tradycja Graala jest wiekowa, więc trudno umiejscowić ją w czasie. Zwolennicy Graala byli opisani w I-szym wieku, w okresie arturiańskim i w średniowieczu. Sam Graal jest w istocie rzeczy bezczasowy.
Symbolizowały go: talerz, misa, kielich, kamień, hełm, aura, klejnot i winorośl. Działa między innymi leczniczo, edukacyjnie, opiekuńczo tak jak Chrystus był uzdrowicielem, nauczycielem i opiekunem. Jego imię było "Graal", "Saint Graal", "Seynt Grayle", "Sangral", "Sankgreal", "SanGrail", "Sankryal", ale bez względu na jego nazwę, jego duch wyrażał się przez istotę bohaterskiego czynu.
Kościół chrześcijański nigdy nie uznał spadku po Graalu. Mimo jego romantycznej i świętej przeszłości mądrość Graala jest uznawana za herezję. Co więcej Kościół Rzymski otwarcie potępił Graala, gdyż był związany z pierwiastkiem kobiecym, szczególnie wyrażonym w średniowieczu przez dworną miłość (Amour Courtois).
W najbardziej powszechnej roli Święty Graal to kielich używany przez Jezusa podczas Ostatniej Wieczerzy. Józef z Arymatei (Jakub) miał napełnić go po Ukrzyzowaniu krwią Chrystusa. Ta idea narodziła się w XII wieku.
Młodszy syn Jezusa i Marii Magdaleny kształcił się w druidyjskim kolegium. Miały one ogromną renomę. W całej Europie było zaledwie 60 takich kolegiów i uniwersytetów, mających 60 tysięcy uczniów. Kapłani druidyjscy nie należeli do Kościoła celtyckiego, ale byli zwartym, utrwalonym elementem w strukturze celtyckiej społeczności w Galii, Brytanii i Irlandii.
Sycylijczyk Diodor opisywał druidów jako "wielkich filozofów i teologów, cieszących się ogromnym szacunkiem".
Druidowie doskonale znali astronomię i wierzyli w wędrówkę dusz (reinkarnację), będącą elementem starożytnego pitagoreizmu. Już w VI w. p.n.e. Pitagoras założył jedną z najwcześniejszych szkół mistycyzmu. Panował w nich pogląd heliocentryczny (Słońce jest centrum Układu Słonecznego, a nie Ziemia), który głosił potem Mikołaj Kopernik. Dla druidów heliocentryzm był oczywistością i nie do pomyślenia był dla nich pogląd, że Ziemia "stoi" w miejscu i jest centrum Wszechświata.
Graala podobnie jak kamień fiozoficzny uznawano za klucz wiedzy i sumę wszystkich rzeczy. W warstwie językowej "Graal" ma swoje źródło w celtyckim słowie gral (kamień), także gar-al to puchar z kamienia.
Tejemnicza, pokryta krwią biała włócznia, zwykle towarzyszy Graalowi i ma być orężem, które przeszyło uda Króla Rybaka. Jest ona identyfikowana z mityczną włócznią Longinusa, która przebiła bok Jezusa i sprawiła, że spłynął krwią. Ta włócznia wraz z kielichem, mieczem i półmiskiem to Świętość Zamku Graala. Kościół potępił mądrość Graala i wszystkie związane z nią dokumenty utajniono. Wiedza związana z Graalem musiała być wyrażana w sposób skryty, symboliczny. Sięgnijmy do kart tarota. Pojawiły się w XIV wieku w północnej Italii, Marsylii i Lyonie. Najbardziej odkrywcze prace związne z symboliką tych kart związane są z amerykańską autorką, Margaret Starbird. Symbolika kart tarota bliska jest tradycji Graala.

Cztery główne kolory Minor Arkanów tarota (56 kart, w tym 4 figuralne - Król, Królowa, Rycerz i Giermek) to Miecze, Kielichy, Denary i Buławy. Odpowiadają one mieczowi, kielichowi, półmiskowi i włóczni - Świętościom Graala. Po jakimś czasie przybrały postać pików, kierów, kar i trefli, czyli kolorów używnaych w obecnych taliach do gry w karty. Pik przedstawia ostrze (męski symbol /\), kiery to Kielich alternatywnego kościoła (kobiecy symbol V), karo to znak służby (półmisek czy drewniany talerz na chleb), a trefl (symbol trwałości rodu Dawida) jest uznawany za puszczającą pędy różdżkę Isajego. Od najdawniejszych czasów symbol /\ i V używano do wskazania świętej jedności alkowy państwa młodych. Męskie ostrze i kobiecy kielich (sprzeczność płci) przedstwiano razem (jedno na drugim) za pomocą znanego znaku X. Taki był pierwotny Święty Znak Krzyża, symbol chrztu i inicjacji na długo przed Jezusem. Jak potwierdzają Zwoje znad Morza Martwego, umieszczano go na czołach osób opłakujących Jerozolimę (E 9, 4) i symbolizował w sanktuarium najwyższy stopień wtajemniczenia członka wspólnoty.
Pod późniejszym rzymskim wpływem wykoncypowano nowy krzyż - był to wyprostowany krzyż łacinski Kościoła Piotrowego z poprzeczną belką. Jednak chrześcijanie uprawiający ezoterykę zachowali znak X, uznając łaciński krzyż za symbol rzymskich tortur. I tak pierwotne X stało się w oczach Rzymu znakiem herezji. Ten heretycki znak jest używany i dzisiaj i wyraża związek z cielesnością i diabłem. Tak naprawdę jego znaczenie skierowane przeciw władzy wpojono ludziom już w szkołach "iksując" błędy.
Sekrety tarota tkwiły w 22 kartach Major Arkanów. Karty te zwano z francuska trumfami (atutami). Słowo trumf pochodzi od starofrancuskiego tromfe symbolizując trąbę, która symbolicznie rozdzieliła Kościół Piotrowy. Trumfy nazywano Księgą Tota, co symbolizowało sekretną wiedzę. Kosciół Rzymski potępił niższe kolory, ale wyraźnie zakazał też trumfów uznając je za bluźniercze. Chrześcijańskie aspekty tarota wywodziły się z mądrości Graala, nie z katolicyzmu. To, że Cyganie następnie używali kart tarota do wróżenia było przypadkowe, ale Kościół wykorzystał to, by utrwalić ich groźny wizerunek.
Współczesne karty do gry zachowały tylko jedną figurę z kart tarota. Jest to Głupiec (Dżoker), który nie jest figurą poważną, ale zawsze wygrywa.
Inną z ważniejszych kart tarota jest Sprawiedliwość, ugwieżdżona Panna z dwusiecznym mieczem i szalkami wagi. Pierwotnie karta ta pokazywała słabość Graala w porównaniu z rzymską inkwizycją i była znana jako karta Magdaleny.
Inne karty związane z Marią Magdaleną to Wieża, Świat i Moc. W tradycji Graala Wieża (lub Dom Boga) reprezentowała Magdal-eder (Wieżę Trzody jak w księdze Micheasza 4, 8). Przypominała szachową wieżę. Uderzenie pioruna symbilizowało ciężkie położenie ezoterycznego Kościoła wobec bezlitosnej rzymskiej hierarchii.
Duch Marii przejawiał się też w Świecie. Stojąca lub tańcząca w obrębie wieńca, naga lub odziana kobieta trzyma berło lub inny symbol monarchy.
W niektórych taliach wizerunek Graala znajdował się na licu karty, a kobietę identyfikowano z Marią Magdaleną. To symbolizowało kontynuację linii Dawida zgodnie z psalmem 89: "Na wieki utwierdzę ród twój, zbudowałem na całe pokolenia tron twój".
Wykorzystując Tablice Świadectwa, Kosmiczne Prawo i świętą geometrię templariuszowscy budowniczowie wznieśli najdoskonalsze święte pomniki jakie kiedykolwiek ozdobiły chrzścijański świat.
Idea "Notre Dame" ("Naszej Pani" - chodziło o Marię Magdalenę) była domeną wyłącznie templariuszów i cystersów.
Legendy arturiańskie mają niewiele wspólnego z mitycznym Arturem - celtyckim Ard-ri (najwyższym królem) i warlordem, którego wojownicy zdobyli groźną reputację w VI wieku. To mądrość Graala wprowadziła Artura w "światła rampy", w legendach przypisywano jego rycerzom poszukiwania świętego naczynia.
Rycerze Graala i templariusze byli nie tylko Strażnikami Sangreala Stewartów w Szkocji, ale też stali się opiekunami Kamienia Przeznaczenia (Kamienia ze Scone). Ten najświętszy ze szkockich skarbów sprowadził do Szkocji z Irlandii Fergus Móc mac Erk, pierwszy król Dałriadii (V wiek), a do Irlandii trafił około 586 r. p.n.e. z Judei. Świeta relikwia podobno jest Kamieniem Przymierza, znanym jako "poduszka Jakuba" (Rdz 28, 18-20), na której w Betel Jakub złożył głowę i podobno zobaczył drabinę siegającą do nieba. We śnie Bóg obiecał Jakubowi, że jego nasienie wyda licznych królów, którzy z czasem utworzą linię sięgającą do Dawida.
Szkocki królewski dom Stewartów powstał z małżeńskiej unii dziedzicznych następców Jezusa i jego brata Jakuba - Merowingów i celtyckich ludów Brytanii. Sterwartowie byli jedyną dynastią wywodzącą się spod linii Graala. Ich dom z dawien dawna zwano "domem jednorożców". Widzieliśmy już, że w Mądrości Graala róg był ekwiwalentem ostrza i oba symbole oznaczano męskim znakiem.
Jednorożec desposynes włączono do królewskiego herbu Szkocji. Jednorożec miał odpowiadać męskiemu Jezusowi i wiązał się z przedstawieniem namaszczonego mesjasza w Psalmie 92. Mityczne zwierzę zajmowało poczesne miejsce u albigensów (katarów), którzy zostali unicestwieni przez Inkwizycję.
Mitologiczna symbolika jednorożca zajmowała poczesne miejsce w tzw. herezjach prowanalskich, kategorycznie potępionych przez Kościół. Nie przez przypadek mityczne zwierzę stało się strażnikiem lwa w herbie Szkocji wraz z symbolizującym jedność pierwiastka męskiego i żeńskiego (/\ + V = X), dobrze znanym Saltire'em, powszechnie identyfikowanym z krzyżem świętego Andrzeja.

Od tamtych czasów miało miejsce wiele ważnych zdarzeń (Rewoucja Francuska, Rewolucja Bolszewicka, dwie wojny światowe). Jednak obywatelskie i międzynarodowe spory toczą się jak toczyły się w średniowieczu. Przykrywkami są polityka, religia, handel i wszelkie inne szyldy, mające usprawiedliwiać stałą walkę o władzę.
Niedawno jeden popularny brytyjski polityk powiedział, że jego zadaniem nie jest być popularnym! Popularny minister to minister darzony zaufaniem, a zasłużone zaufanie elektoratu ułatwia demokratyczne rządzenie. Żaden minister nie może realizować ideału równości w społeczeństwie, gdy ma pewien rodzaj władzy nad społeczeństwem. Struktura klasowa jest zawsze narzucana z góry, nigdy z dołu. Stąd też od tych zajmujących miejsce na cokołach oczekuje się, że zburzą przyjęty porządek w interesie harmonii i jedności. Jezus nie był poniżony, gdy obmywał stopy apostołom, wzniósł się do królestwa prawdziwego monarchy Graala - królestwa równości i książęcej służby. Jest to wieczna recepta Sangrala wyrażona w mądrości Graala: tylko pytając - "Komu służy Graal?" można uleczyć rannego Króla Rybaka i przywrócić żyzność ugorom.
|