Cud Miłości

Pogoda z Google

Kymatica

Kymatica

sonda życia

Czy jesteś szczęśliwy/wa? odpowiedz szczerze
 

wizyty

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDziś345
mod_vvisit_counterWczoraj483
mod_vvisit_counterTen tydzień828
mod_vvisit_counterPoprzedni tydzień3779
mod_vvisit_counterTen miesiąc3093
mod_vvisit_counterPoprzedni miesiąc21125
mod_vvisit_counterWszystkie276784

Online (ostatnie 20 minut): 13
Twoje IP: 38.107.179.230
,
Today: Lut 06, 2012

Baner Cudu Miłości

Cud Miłości

Pusta miska

PustaMiska - akcja charytatywna

Stop GMO

Strefy wolne od GMO

Dni Tradycyjnej Wsi

Dni tradycyjnej polskiej wsi

Ekocentrum ICPPC

Strona Główna Cud Miłości

Zdrowa woda

Zdrowa Woda

Uzdrowiona schizofrenia

Uzdrowiona schizofrenia
Start Zdrowie Zdrowie Stewia - "miodowy liść"
Stewia - "miodowy liść" PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 05 września 2010 08:31

STEWIA - "MIODOWY LIŚĆ"

(opracowano na podstawie artykułu Jolanty Miklar "Stewia, czyli tajemnice miodowego liścia" z 237-go (wrzesień 2010) numeru miesięcznika Nieznany Świat)

Stewia (Stevia rabaudiana Bertoni) jest rośliną, o której mało ludzi słyszało, ale posiada ona niezwykłe właściwości lecznicze, gdyż może skutecznie wspomagać walkę z cukrzycą. Indianie Guarani oraz Mato Grosso nazywali ją Kaa-Hee - w ich języku znaczyło to miodowy liść. Była ona przez nich stosowana jako lekarstwo. Oprócz tego żuli jej liście, a także słodzili nią potrawy i napoje n.p. herbatę mate.

Stewia wywodzi się z północno-wschodniego Paragwaju i graniczących z nim terenów Brazylii. Tam też najwcześniej ludzie zaczęli uprawiać ją na większą skalę. Ze względu na zwiększone zapotrzebowanie plantacje tej niezwykłej rośliny pojawiły się także w Chinach, Korei, Izraelu, Indiach oraz Hiszpanii. Jeśli chodzi o nasz kraj to niektóre gospodarstwa ekologiczne przymierzają się do uprawy stewii.

Miodowy liść zrobił wielką karierę w Japonii, gdzie od 30 lat na stałe zadomowił się w przemyśle spożywczym i wykorzystuje się go  do produkcji słodyczy, lodów i gum do żucia. Ten kraj jest rekordzistą jeżeli chodzi o produkcję i konsumpcję słodziku stewiowego. Jego spożycie w Kraju Kwitnącej Wiśni wynosi kilka tysięcy ton rocznie.

Klayfikacji botanicznej stewii podjął się botanik ze Szwajcarii - Bertoni, natomiast chemik, dr Rebaudi był pierwszym, który zbadał substancję odpowiedzialną za słodki smak jej liści. W 1918 roku podkreślił on zalety stewii takie jak nietoksyczność, duży potencjał słodzący i możliwość stosowania w postaci naturalnej. Według Rebaudi'ego mogła zastąpić (już wtedy stosowaną) szkodliwą sacharynę.

Stewia ma bardzo słodki smak (jest 150 razy słodsza od rafinowanego cukru), który zawdzięcza stewiozydom (glikozydy-dwutepenowe), które znajdują się w jej liściach, a także rebaaudiozynom i dulkozydom. Ta niezwykła roślina zawiera też białka, substancje tłuszczowe oraz cenne minerały i mikroelementy: wapń, potas, magnez, żelazo, chrom, mangan, selen, krzem, kobalt, cynk. Znajdują sie w niej także witaminy z grupy B, witamina C, beta-karoten oraz ponad kilkaset czynnych biologicznie substancji, których nie udało się jeszcze zidentyfikować.

Stewia jest polecana szczególnie jako środek wzmacniający serce, układ krążenia i regulujący ciśnienie krwi. Można ją stosować w schorzeniach wątroby, bólach żołądka i nadkwasocie, może także być łagodnym środkiem stymulującym układ nerwowy i naturalnym antydepresivum.

Stewia wzmacnia układ odpornościowy, zmniejszając szansę przeziębienia czy grypowej infekcji. Ponadto jest skutecznym środkiem w leczeniu paradontozy i próchnicy zębów, a regularne płukanie jamy ustnej naparem z jej liści zapobiega powstawaniu kamienia i osadu na zębach. Można ją także skutecznie stosować w leczeniu oparzeń, skaleczeń i trudno gojących się ran oraz ma walory kosmetyczne (ujędrnia cerę i wygładza zmarszczki) i może ograniczać uzależnienie od papierosów i alkoholu.



 



Wykazano, że regularne spożywanie stewii, choćby w małych ilościach, wyrównuje do normalnego poziom cukru we krwi. Warty podkreślenia jest fakt, że nie wywołuje ona żadnych skutków ubocznych - jest wręcz przeciwnie, gdyż poprawia samopoczucie.

Stewia jest absolutnie bezkaloryczna i nie podwyższa poziomu cukru we krwi. Zmniejsza apetyt na tłuste potrawy - głównie na słodycze. Samopoczucie chorych na cukrzycę, którzy zastąpili nią cukier i sztuczne słodziki i pili herbatę z liści tej rośliny, poprawiło się - mogli nawet zmniejszyć dawkę insuliny.

Stewia stanowi błogosławieństwo dla wszystkich cierpiących na choroby cywilizacyjne oraz na cukrzycę. Mimo tego, że ta ostatnia choroba przyjmuje już rozmiary epidemii, wydaje się, że nikomu nie zależy na tym, aby informacje o miodowym liściu dotarły do społeczeństwa.





Pomimo badań nad możliwościami stosowania insuliny, na które wydano miliardowe sumy, zachorowalność na cukrzycę nie maleje, ale zwiększa się - w ostatnich kilkudziesięciu latach o 1800 procent!

Moim zdaniem trzeba eliminować przyczyny tej choroby, a nie walczyć tylko z objawami (co oczywiście też jest ważne). Ludzie powinni zrozumieć, że to oni sami tworzą swój jadłospis, od którego zależy zdrowie. Wielu z nich przy doborze posiłków kieruje się estetyką, ilością i smakiem oraz reklamą. Zmiana stylu odżywiania na bardziej korzystny (n.p. wyeliminowanie rafinowanego cukru, który jest BARDZO SZKODLIWĄ TRUCIZNĄ; zobacz artykuł "Rafinowany cukier - najsłodsza trucizna" na tej stronie pod Polecane artykuły lub pod Zdrowie) oraz powrót do "naturalnego" żywienia (jedzenie większej ilości owoców, warzyw) może znacznie lepiej pomóc nam zapobiegać chorobie, co jest przecież znacznie łatwiejsze i tańsze niż jej leczenie.

 

Zmieniony: środa, 29 września 2010 16:54
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież